W sobotnie południe, z katedry, gdzie została odprawiona uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Wacława Świerzawskiego, wyruszyła, ze śpiewem litanii do Męczenników Sandomierskich, uroczysta procesja.

Duchowieństwo, przybyli z różnych stron kraju dominikanie, kapituła katedralna, biskupi; niesione były relikwie św. Jacka Odrowąża, bł. Czesława i bł. Wincentego Kadłubka — patrona miasta. Przez wspaniały romański portal — „Bramę niebios”, zakonnicy wchodzili do wnętrza świątyni śpiewając pieśń „Salve Regina”. Wedle hagiograficznych przekazów pieśń tę śpiewał Sadok i towarzysze, wtedy, w 1260 r., w czasie kaźni. Łacińska psalmodia, odczytanie fragmentu książki Abrahama Bzowskiego Propago S. Hyacinthi, opowiadającego o niezwykłej zapowiedzi męczeńskiej śmierci Sadoka i towarzyszy, zabitych „mieczem okrutnych Scytów”, uroczyste Te Deum laudamus — po 137 latach dominikanie powrócili do Sandomierza. Klucze do świątyni, przekazane przez Biskupa Sandomierskiego prowincjałowi, o. Maciejowi Ziębie, trafiły po chwili do rąk pierwszego przeora sandomierskiego konwentu o. Andrzeja Konopki.